[PGEE] Szymon Woźniak: ten srebrny medal smakuje najlepiej

Szymon Woźniak, w wywiadzie dla oficjalnej strony MOJE BERMUDY Stali Gorzów, opowiedział o minionym sezonie PGE Ekstraligi. Żużlowiec zaznaczył także, jak dużą wartość ma dla niego tegoroczny srebrny medal DMP.

stalgorzow.pl: Szymon, jak smakuje tegoroczne srebro Drużynowych Mistrzostw Polski?

Szymon Woźniak: To jest moje trzecie srebro w przeciągu czterech ostatnich lat. Niestety, tak to się ułożyło, że złoto trzy razy przegrałem w rywalizacji z FOGO Unią Leszno. Raz, jako zawodnik Sparty, a dwa razy, jako zawodnik Stali. Po cichu mówiłem do siebie, że do trzech razy sztuka, ale niestety nie udało się. FOGO Unia okazała się wyśmienita w finale, nie dała nam żadnych złudzeń. Cóż, szkoda, że ten piękny sezon kończymy przegraną, ale musimy starać się o tym nie myśleć, tylko cieszyć się z tego, co udało nam się w tym sezonie osiągnąć, nie zważając na tą ostatnią przegraną, choć wiadomo wielka szkoda.

Patrząc na przebieg całego sezonu jest to duży sukces Stali Gorzów.

Zdecydowanie. Jest to moje trzecie srebro w krótkim czasie, ale zdecydowanie ten srebrny medal smakuje najlepiej, bo wiadomo, jaki był przebieg tego sezonu. Gdyby ktoś po sześciu kolejkach powiedział nam, że zdobędziemy srebrny medal to raczej spojrzelibyśmy na siebie i popukali w głowę. Na pewno jest to kawał pięknej historii klubu, żużla i całego sportu. To jest coś wspaniałego. Dla takich chwil, dla takich sezonów warto jeździć, starać się i warto wierzyć w to, że niemożliwe nie istnieje, bo to jest jeden z takich przykładów.

Inf. speedwayekstraliga.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *